Plakaty Tadeusza Grabowksiego /NR 6’75(109)

Artykuł pochodzi z czasopisma „Projekt” nr 6’75 | 109 
Autor: Andrzej Pietsch

Wybrane fragmenty:

„Tadeusz Grabowski urodził się w roku 1929 we Lwowie. Studia ukończył w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie (na Wydziale Grafiki w Katowicach) w 1954 roku. Po studiach pracuje w Państwowym Liceum Sztuk i Technik Plastycznych w Katowicach, a od 1956 w Wydziale Grafiki krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach, gdzie jest obecnie dziekanem. Pracuje twórczo w zakresie plakatu, drobnych form użytkowych, wystawiennictwa i kolorystyki przemysłowej. Bierze udział w wielu wystawach plakatu w Polsce i za granicą, m.in. w Ogólnopolskim i Międzynarodowym Biennale Plakatu. Jest laureatem licznych nagród i wyróżnień, m.in. złotego medalu na Ogólnopolskim Biennale Plakatu w 1965 roku. Mieszka w Katowicach.

Tadeusz Grabowski niechętnie odnosi się do sporów na temat miejsca i roli polskiego plakatu, nie rozprawia o wzlotach lub upadkach tej sztuki, nie angażuje się w teoretyzowanie i nie pozuje na twórcę-samotnika; nie fascynują go przelotne mody. Grabowski po prostu robi plakaty. A nadto, czyni wiele by inni mogli skutecznie uprawiać tę sztukę. Widoczny w ostatnich latach szybki rozwój śląskiego środowiska grafików, zajmujących się projektowaniem graficznym, a szczególnie plakatem — to w dużej mierze skutek dobrze funkcjonujących powiązań między zapotrzebowaniem społecznym, prężnym Środowiskiem twórczym i dobrym kształceniem w dziedzinie grafiki. Śląsk — jego przemysł, handel, kultura stwarza potrzeby i daje szanse. Katowicka redakcja Krajowej Agencji Wydawniczej przez mądrą praktykę rozdziału zleceń szanse te adresuje do szerokiego grona projektantów. Wiodącą dziedziną kształcenia plastycznego na Wydziale Grafiki w Katowicach, filii krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych jest projektowanie graficzne, głównie plakat. Zapotrzebowanie, ruch wydawniczy, ruch artystyczny i szkoła, wszystkie te elementy wpływające na rozwój środowiska | jego możliwości twórczych, są ze sobą powiązane codzienną praktyką. I osobiście przypuszczam, że dla sprawnego funkcjonowania owej praktyki nie bez znaczenia jest działalność Grabowskiego: dziekana Wydziału Grafiki, docenta kierującego pracownią plakatu, kierownika artystycznego redakcji KAW, wreszcie przewodniczącego Komitetu Organizacyjnego Ogólnopolskiego Biennale Plakatu w Katowicach. Nie wymieniam wielu innych jego funkcji zawodowych i społecznych. Zasługą Tadeusza Grabowskiego jest to, że pomiędzy dydaktyką, twórczością, projektowaniem a praktyką I publikowaniem nie piętrzą się przed młodymi, zdolnymi adeptami sztuki plakatowej zbyt duże przeszkody. Nie wystarczy jednak ułatwiać młodym ludziom tej drogi, trzeba ich do niej odpowiednio przysposobić. I chociaż niektórym osobom metody dydaktyczne Grabowskiego mogą się wydawać zbyt „proste, wymagania zbyt rygorystyczne, zasady zbyt oczywiste — to jednak wytrzymują one zawsze próbę praktyki. Dwudziestu pięciu spośród dyplomantów jego pracowni zdobyło sto trzydzieści sześć nagród i wyróżnień w konkursach na plakat.

Dla Tadeusza Grabowskiego plakat jest nie tylko sposobem wypowiedzi, „ale w pierwszym rzędzie zadaniem społecznym i artystycznym, którego celem jest wytworzenie klarownego komunikatu plastycznego. To założenie określa kierunki poszukiwań języka form mogącego nie tylko informować w sposób najbardziej trafny, oczywisty, syntetyczny, ale także rozbudzać wyobraźnię i tworzyć tak istotne dla percepcji napięcia emocjonalne. Znakomitym przykładem tych poszukiwań może być seria plakatów adresowanych do młodego odbiorcy — plakatów dla teatrów lalkowych, przedstawień kukiełkowych, festiwali zespołów lalkowych i ludowych. Uderza w nich prostota i dowcip, umiejętność znalezienia zespołu znaków, które stając się symbolem, nie zamieniają się w slogan, a poprzez rodzaj syntetycznej, skrótowej narracji — bez śladu ilustratorstwa — wprowadzają w atmosferę zjawiska. W tym graficznym, umownym ale uniwersalnym języku Grabowski okazuje się również wytrawnym kolorystą: barwa nie tylko symbolizuje, znaczy — ale również tworzy określoną jakość plastyczną, nawet wtedy, kiedy skromna paleta naszej poligrafii zmusza go do użycia tylko 2—4 kolorów.

Przeglądając zestaw plakatów Grabowskiego (ponad 120 drukowanych) nie sposób oprzeć się i tej refleksji, że stawiając sobie za cel sprostanie tematowi, nawiązanie kontaktu z odbiorcą — autor pozostawia jakby „na uboczu tak dzisiaj powszechną dążność do autokreacji za wszelką cenę. Mniej mówi o sobie, więcej o sprawach, którym jego plakaty mają służyć. I to podporządkowanie zadaniom, które wypełnia — uważam za najbardziej charakterystyczny, indywidualny, wyróżnik jego sztuki”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s