O dwóch polskich rysunkach Picassa /NR 4’57 (6)

 


Artykuł pochodzi z czasopisma „Projekt” nr 4’57 | 6
Autor: Stanisław K. Stopczyk

Wybrane fragmenty:

„W czasach gdy najmniejszy i najbardziej nawet błahy szkic Pabla Picassa znajduje natychmiastowy niemal i donośny rezonans w czasopismach artystycznych i w prasie, gdy krytycy i poeci z cyklów rysunkowych wielkiego Hiszpana czerpią tematy do rozpraw i wierszy – dwa ważkie pod względem treści i celne formalnie rysunki Picassa, znajdujące się w zbiorach polskich nie zyskały dotychczas miejsca w naszych periodykach. Pierwszy z nich, „Dziewczyna polska”, narysowany w trakcie trwania Kongresu Wrocławskiego w 1948 r. dla czasopisma „Opole”, był wprawdzie reprodukowany kilkakrotnie w prasie codziennej, ale krótkotrwałe życie gazety nie mogło mu zapewnić większego rozgłosu. Zaś „Więzień oświęcimski”, wykonany przez Picassa na 10-lecie wyzwolenia Oświęcimia powielony był tylko raz jeden w „Trybunie Ludu”, skąd powędrował od razu do Muzeum w Oświęcimiu, gdzie przechowywany jest skrupulatnie, z dala od natrętnych oczu widza. I chociaż ostatnio, dzięki inicjatywie Muzeum Narodowego w Warszawie oba rysunki zostały pokazane na wystawie grafiki francuskiej – nie wyczerpuje to jeszcze sprawy. Należy jak najprędzej zdobyć się na bodaj skromną publikację, zawierającą nasz „picassowski” dorobek: rysunki, litografie i talerze.
Próba doraźnego przyznania naszym rysunkom miejsca w historycznym rozwoju sztuku Picassa byłaby dużą naiwnością. Twórczość tego artysty, podlegająca w ciągu pięćdziesięciu z górą lat tak gwałtownym przemianom, nie łatwo poddaje się systematyzacji, i jeśli zdołano już uporządkować jego dorobek z lat minionych (niemal 500 książek i artykułów drukowanych w Europie i Ameryce), to wydaje się niedorzecznością kusić się o szufladkowanie tego, co teraz, na naszych oczach wychodzi spod jego ręki. Dopóki nie będziemy w stanie spojrzeć na całość dzieła Picassa i przemyśleć go głęboko, dopóty każda jego praca: obraz, rysunek lub ceramika będzie jako zjawisko odrębne, samo w sobie, nowe; genialne, doskonałe lub dobre.
Rysunek „Dziewczyna polska” jest świetny, ale błahy. Wielki mistrz wykonał go grzecznościowo, z życzliwym uśmiechem, na prośbę któregoś z dziennikarzy; wykonał go pospiesznie, ale pośpiech ten miał źródło nie w pasji, nie w twórczym zapomnieniu, lecz w zegarku.
Natomiast „Głowa oświęcimskiego więźnia” wstrząsająca pod względem nowej, eksperymentalnej formy, którą zastosował tu artysta, powstała na pewno jako koncentrat tragicznych myśli i obrazów, które mamy przed oczami, ilekroć myśl nasza powraca do losu więźnia obozu zagłady. Picasso z mistrzowską intuicją użył w tym niewielkim szkicu stosunkowo grubego pędzla, obficie zmaczanego w tuszu, którym mocnymi, krętymi i rwącymi się pociągnięciami zapełnia całą płaszczyznę twarzy, wtapia ją w obojętnie czarne tło i każe jej żyć życiem tragicznym, niespokojnym, na pograniczu śmierci.
Ten rysunek tak odmienny stylistycznie i nowy, stanowić będzie, jak sądzić wolno, niezbędny etap dla każdego, kto zechce w przyszłości rozpatrzyć szczegółowo twórczość Picassa.
Dlatego ze wszech miar warto, by został poznany przez wszystkich „picassologów””

Wykorzystane ilustracje:

  1. Pablo Picasso „Głowa oświęcimskiego więźnia”
  2. Pablo Picasso „Dziewczyna Polska”
  3. Okładka czasopisma „Projekt”, z którego pochodzi artykuł.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s